tłumaczenia ustne

KTÓRE TŁUMACZENIE USTNE JEST DLA CIEBIE?

Symultaniczne [równoczesne  z mówiącym, w czasie rzeczywistym]: próba jak najwierniejszego przekazu/interpretacji oryginału na język docelowy.
Kontekst: konferencje, sympozja, wykłady, prezentacje, panele dyskusyjne.
Kluczowe czynniki:
– doświadczenie i nieustanny trening,
– biegła znajomość języka,
– nadzwyczajna odporność na stres,
– ponadprzeciętna umiejętność skupienia uwagi,
– zdolność natychmiastowego przetwarzania informacji,
– infrastruktura i zaplecze konferencyjne.

Konsekutywne [tzw. następcze]: jak najwierniejsze odtworzenie wysłuchanej wypowiedzi na język docelowy.
Kontekst: spotkania biznesowe, negocjacje, prezentacje, szkolenie, spotkania kameralne.
Kluczowe czynniki:
– biegła znajomość języka,
– świadomość kontekstu kulturowego,
– znajomość tematu/branży,
– znakomita pamięć i wypracowany system notacji,
– zdolność interpretacji wartości wypowiedzi, również emocjonalnej.

Szeptane [tzw. szeptanka, z fr. chuchotage]: pochodne tłumaczeniu symultanicznemu – mała symultanka. 
Kontekst: spotkania biznesowe, negocjacje, prezentacje, szkolenie, spotkania kameralne.
Kluczowe czynniki:
– biegła znajomość języka,
– ponadprzeciętna umiejętność skupienia uwagi,
– zdolność natychmiastowego przetwarzania informacji,
– wyraźna dykcja,
– …świeży oddech.

Towarzyszące
[tzw. asystujące]: jak najwierniejszy przekaz i oddanie znaczenia oryginału na język docelowy.
Kontekst: targi międzynarodowe, concierge językowy, spotkania biznesowe, 
Kluczowe czynniki:
– biegła znajomość języka,
– umiejętności miękkie,
– rozległa świadomość kulturowa,
– dobra prezencja,
– naturalność i autentyczność,

__________________________________________________________________________
Fragmenty zaczerpnięte z wykładu: Tłumacz. Zawód czy powołanie. Toruń 2019 r.
Sylwia Świerżewska – www.linguarussica.pl | Krzysztof Lepionka

BIZNESOWE TŁUMACZENIA KONSEKUTYWNE I TOWARZYSZĄCE

Bycie tłumaczem ustnym języka angielskiego to moja pasja i osobiste wyzwanie. Pasja ta trwa już od 16 lat. 

Zachwyca mnie umożliwienie komunikacji pomiędzy dwiema Stronami, szczególnie gdy obserwuję jej pozytywne efekty.
Satysfakcję przynosi każdy sukces.

Uczestnicząc jako tłumacz ustny języka angielskiego w negocjacjach biznesowych, rozmowach handlowych, spotkaniach branżowych/ towarzyszących, targach, wyjazdach czy wcielaniu się w rolę konferansjera z językiem angielskim/polskim mam możliwość zaangażowania całej swojej osobowości.
Ponieważ te sytuacje, oprócz wiedzy językowej wymagają uaktywnienia moich dodatkowych atutów – zdolności miękkich.

Pracę w obszarze tłumaczeń ustnych języka angielskiego traktuję jak przywilej i pasję a nie konieczność.

JAKIM JESTEM TŁUMACZEM?

Odpowiedzią na to jakim jestem tłumaczem języka angielskiego jest każde zlecenie, które brutalnie to weryfikuje.

Ze swojej natury, tłumaczenia ustne są wyjątkowo nieprzewidywalne, co do słownictwa, sposobu wypowiedzi i całego ładunku emocjonalnego. Do głosu dochodzi całe spektrum ludzkich reakcji oraz towarzyszące okoliczności jak np. brak kawy, wody, ciasteczek.

Wymaga to ode mnie i każdego tłumacza ustnego wielu cech miękkich: zdolności zbierania i analizy informacji, odporności na stres, podzielności uwagi, zdolności koncentracji i dobrej pamięci, umiejętności interpersonalnych. Często trzeba wcielić się w rolę „bufora – pośrednika w sporze”. W takich przypadkach, zarządzanie komunikacją [tłumaczeniem] to często rozgrywka emocjonalna, podczas której każde słowo jest „na wagę złota”. Znajomość angielskiego przestaje być sprawą kluczową. Często bowiem liczą się świadome szybkie reakcje na żywy kontekst.

Przygotowuję się rzetelnie i w sposób merytoryczny do każdego zlecenia. Będąc świadomym kiedy i na co mogę sobie pozwolić, nie boję się zadawać pytań, dociekać i wyczerpywać tematu po to, aby jak najwierniej i najlepiej zrealizować powierzone mi tłumaczenie ustne.

WARTOŚĆ DODANA - DLACZEGO JA?

Do nieprzecenienia i niepodważenia jest moje bogate doświadczenie zawodowe, [poczytaj o tym w bio].
– lektor języka angielskiego,
– mediator językowy negocjacji handlowych,
– concierge językowy Gości z zagranicy
– dyrektor ds. marketingu w Erkado,
– tłumacz pisemny języka angielskiego,
– tłumacz ustny języka angielskiego,
– przewodnik turystyczny w języku angielskim, pilot wycieczek.

Podczas wszystkich tych działań kluczem do sukcesu była i wciąż jest uważna, skuteczna komunikacja. EFEKT. Zadowolenie.

Tłumaczenia ustne języka angielskiego wykonuję na terenie Polski oraz poza jej granicami, w krajach takich jak: Anglia, Stany Zjednoczone, Chiny, Brazylia, Hiszpania, Włochy, Czechy, Izrael, Malta, Francja czy Rumunia. 

Przynależę również do TEPIS*, LST**, TM Lublin***, Pogranicze**** — dzięki temu pogłębiam swoją wiedzę z zakresu samego zawodu i jego natury.

* TEPIS – Polskie Towarzystwo Tłumaczy Przysięgłych i Specjalistycznych
** LST – Lubelskie Stowarzyszenie Tłumaczy
*** ToastMasters Lublin
**** Lubelskie Stowarzyszenie Pilotów i Przewodników Turystycznych

tłumaczenia pisemne

KTÓRE TŁUMACZENIE PISEMNE JEST DLA CIEBIE?

Pisemne zwykłe: jak najwierniejszy przekaz i oddanie znaczenia oryginału na język docelowy.
Kluczowe czynniki:
– kontekst,
– wartość kulturowa,
– systemy zapisu [np. skróty],
– uwarunkowania systemowe obu języków,
– naturę i semantykę obu języków [idiomy, wyrażenia, porównania].

Pisemne specjalistyczne: jak najwierniejszy przekaz i oddanie znaczenia oryginału na język docelowy.
Kluczowe czynniki:
– wnikliwa wiedza branżowa,
– terminologia specyficzna dla danego dyskursu [żargon, skróty, nazwy własne],
– know-how i obeznanie w danej dziedzinie.

Pisemne à vista [bez przygotowania]: tłumaczenie pośrednie pomiędzy pisemnym a ustnym.
Tłumacz odczytuje tekst w jednym języku i na bieżąco tworzy tłumaczenie ustne.
Najczęściej spotykamy się z tym rodzajem tłumaczenia w kancelariach notarialnych lub na sali sądowej.
Założeniem jest poinformowanie Odbiorcy o treści prezentowanego dokumentu.
Zazwyczaj tłumaczenie à vista wykonywane jest przez tłumaczy przysięgłych.

Pisemne maszynowe: automatyczna technologia przekładu.
Tłumaczenie maszynowe dokonywane jest bez udziału człowieka. To proces, którego dokonuje komputer (*), analizując tekst źródłowy poprzez analizę paradygmatów i algorytmów językowych. Ten rodzaj pisemnego przekładu jest niestety obarczony niedokładnością oraz sprawdza się głównie w kontekście tekstów standardowych/przewidywalnych.
* Tłumaczeń maszynowych nie należy mylić z tłumaczeniem dokonanym przez człowieka z wykorzystaniem oprogramowania CAT.

Pisemne poświadczone: tłumaczenie wykonywane przez tłumacza przysięgłego wpisanego do Rejestru Tłumaczy w Ministerstwie Sprawiedliwości. Tłumacz przysięgły to osoba zaufania publicznego, wykonująca tłumaczenia poświadczone, kiedyś uwierzytelnione, dla osób indywidualnych ale przede wszystkim dla organów państwowych (prokuratura, sąd, policja).

____________________________________________________________________________
Fragmenty zaczerpnięte z prezentacji: Tłumacz. Zawód czy powołanie. Toruń 2019 r.
Sylwia Świerżewska – www.linguarussica.pl | Krzysztof Lepionka

STAWKI ZA TŁUMACZENIE PISEMNE

stawka zależy od tego, czego oczekujesz…

Niezależnie od tego czy tłumaczenie pisemne trafia do biura tłumaczeń czy agencji to docelowo zawsze oddane jest tłumaczowi. Warto mieć pewność kto jest autorem naszego przekładu, tym bardziej jeśli dokument ma istotną wartość użytkową. Za przekładem stoi konkretna Osoba z imienia, nazwiska i… doświadczenia. Warto również podejmować długo terminową współpracę ponieważ eliminuje to brak spójności oraz stres czy przekład będzie rzetelny.
Podstawą wyliczenia stawki dla tłumaczeń pisemnych jest „jedna strona A4” — przyjmuje się iż jest to 1800 znaków [ze spacjami].
Ponieważ nie ma ogólnie i odgórnie ustalonego cennika, ceny są dosyć płynne i regulują je sami Tłumacze. Niemniej, ceniący się tłumacze oscylują swoje stawki na poziomie:
40-50 zł netto/1800 znaków za pisemne zwykłe.
60-80 zł netto/1800 znaków za pisemne specjalistyczne.

Oczywiście, zdarzają się zarówno o wiele niższe, jak i o wiele wyższe stawki.
Czynnikami wpływającymi na cenę za dane tłumaczenie jest przede wszystkim wiedza tłumacza, specyfika tekstu, objętość oraz czas oddania pracy.
Naturalnym jest, iż tłumaczenia pilne oraz ekspresowe są droższe.

ZGODNOŚĆ TEMINOLOGICZNA W TŁUMACZENIACH PISEMNYCH.

Nagłówek oferty: tłumaczenia pisemne mówi o tym, że tłumaczenie pisemne jest „wyjątkową sytuacją w kontekście danej kultury języka”.

Każdy język ma swoje uwarunkowania kulturowe, ma swoje osobliwe i naturalne dla nich znaczenia.
W każdej kulturze wyróżniamy regiony i społeczności, które cechują się swoimi prawami językowymi, znaczeniami, brzmieniami.
Z kolei w danej społeczności rozróżniamy charakterystyczny dyskurs [czyli język specyficzny dla danej społeczności, często wychodzący poza ogólnie przyjęte ramy językowe].
Warto wspomnieć w tym miejscu o słownictwie branżowym, które, ujmując temat krótko, jest swoistym żargonem.
Branże medyczne, produkcyjne, motoryzacyjne, informatyczne, humanistyczne czy ścisłe naukowe, polityczne etc.; każda wyróżnia się odpowiednią terminologią i specyficznym uwarunkowaniem językowym. Oryginalnym żargonem.

Dobór słów ma ogromne znaczenie. Wszyscy na to reagujemy.
Każdy tłumacz podejmujący się tłumaczenia pisemnego ma tego świadomość i pomimo biegłości językowej musi stawać w pokorze względem swojej wiedzy.
Wrażliwy na opisywaną sytuację powinien być każdy zlecający tłumaczenie pisemne.

W swojej pracy spotkałem się wielokrotnie z sytuacją, w której dwie osoby natywne danego języka nie miały zgodności, co do używanego słowa/zwrotu. To pokazuje skalę problemu. Jeżeli więc istnieje możliwość skonsultowania tłumaczonego tekstu z Odbiorcą, rzetelnymi materiałami źródłowymi to warto skorzystać z takiej okoliczności. Nie piszę o zubożeniu czy zdeprecjonowaniu pracy Tłumacza, ale o sposobności przekładu tekstu na najbardziej naturalny i ściśle skrojony język Odbiorcy.
W miarę możliwości, warto dzielić się tymi informacjami oraz materiałami źródłowymi.

Dzięki temu, docelowa terminologia zastosowana w przekładzie przez Tłumacza będzie wiarygodna i przede wszystkim pozbawiona przypadkowości. Zasada win-win [wygrany-wygrany].

business concierge

CO OTRZYMUJESZ?

Kovemo business concierge to usługa, która przynosi Ci wymierne korzyści:
spokój, czas, dyskrecję, zadowolenie i wspomnienia.

Niezależnie czy korzystasz z kovemo concierge dla siebie czy dla swoich Partnerów lub czy jesteś firmą i potrzebujesz wykonawcy zlecenia, znalazłeś/aś się w dobrym miejscu.

Otrzymujesz spokój ponieważ to osobiście zajmę się organizacją zlecenia.
Zyskujesz więcej czasu ponieważ wyręczę Cię w wielu aspektach organizacyjnych.
Masz zapewnioną dyskrecję ponieważ dbam o prywatność swoich Gości.
Doświadczysz bardziej i więcej ponieważ starannie przemyślę i zaplanuję Twój pobyt.
Zdobędziesz ciekawe wspomnienia ponieważ one są bezcenne i pozostają na zawsze

WŁAŚCICIELE FIRM W POLSCE — JAK TO WYGLĄDA W PRAKTYCE?

– Pani Kasiu, w najbliższą środę przyjeżdża nasz zagraniczny Klient. Z dwiema osobami. W piątek podpisujemy umowę ramową. Trzeba odebrać Ich z lotniska i odwieźć. Na pewno chcą zostać jeszcze na kilka dni i zjeść z nami kolację. Po negocjacjach dobrze byłoby Ich ugościć, zapewnić trochę rozrywki, żeby wyjechali zadowoleni. Potrzebny będzie dobry hotel w centrum, tłumacz języka angielskiego, jakiś sympatyczny asystent z angielskim, fajne miejsce na kolację, transport no i ogólnie, żeby wszystko wypadło super. Wyślę szczegóły mailem. Czy da Pani radę to załatwić?
– Jasne Szefie! Znam kogoś, kto może się tym wszystkim zająć…a co jeśli nie dojdzie do podpisania umowy?
– Nawet jeśli jej nie podpiszemy, chcę, aby dobrze wspominali naszą firmę i pobyt w kraju.

 

 

OSOBY INDYWIDUALNE — JAK TO WYGLĄDA W PRAKTYCE?

– Do Dubaju? A po co tam lecisz?

– Mam spotkanie z Odbiorcą. Muszę wyjaśnić parę kwestii i przedstawić nowy plan sprzedaży na najbliższy kwartał. Temat jest dosyć delikatny i wiele zależy od tego jak potoczą się rozmowy. Przydałby mi się dobry tłumacz ustny języka angielskiego. Taki kompetentny i żeby się zaangażował. Jakaś pozytywna osoba, bo wiesz… trzy dni w podróży i interesach. Nie uśmiecha mi się jechać z jakimś nudziarzem. Znasz kogoś?

WSPÓŁPRACA Z INSTYTUCJAMI I POŚREDNIKAMI TURYSTYCZNYMI.

– Dzwoniła do mnie dzisiaj Pani z Kanady. Wybiera się z mężem do Polski. Musi załatwić parę konkretnych spraw w urzędach i w kościele Ewangelickim. Jednak nie zna języka polskiego. Chciałaby również odnaleźć na Wschodzie ślady swoich przodków dlatego chce odwiedzić parę miejsc. Przy okazji pobytu, chciałaby również udać się szlakiem Holocaustu w Lublinie i spędzić jeden dzień w Krakowie. Przydałby się również transport z/na lotnisko. Przylatuje do Warszawy za dwa tygodnie.
Czy mamy kogoś kto mógłby zaopiekować się tym zleceniem kompleksowo?

POLSKA ?? — DAJ JEJ SZANSĘ !

Polska jest bardzo atrakcyjnym krajem pod względem nowych inwestycji, produktów. Jest krajem otwartym na współpracę z Partnerami i Inwestorami z całego świata. W chwili obecnej, chyba jak jeszcze nigdy wcześniej. Polska, jest jednym z największych eksporterów stolarki, żywności, łodzi motorowych, odzieży i kosmetyków. Polska jest liderem w produkcji mebli.

Wreszcie, Polska to kraj znakomitych fachowców i ekspertów z wszelkich branż.

Natomiast polski import pozostaje wciąż nienasycony o produkty z branży elektronicznej, telekomunikacyjnej, motoryzacyjnej, energetycznej, chemicznej, farmaceutycznej. Polski import prezentuje rozległy popyt na technologiczne rozwiązania.

W rankingu Global Best to Invest 2019, przeprowadzonym przez Conway Analytics, Polska utrzymuje 5. miejsce pod względem realizowanych projektów bezpośrednich [BIZ].
„Polskę wyprzedziły jedynie Chiny, Niemcy, Wielka Brytania i Indie. W niepewnym otoczeniu i przy spadającej od kilku lat wartości globalnej bezpośrednich inwestycji zagranicznych Polska pozostaje bezpiecznym i korzystnym miejscem do inwestowania, już nie lokalnie, a globalnie” (*)

Warto podkreślić, iż Polskę uważa się, jak dotychczas, za jeden z najbardziej bezpiecznych krajów Unii Europejskiej. To właśnie tutaj odbywają się liczne międzynarodowe konferencje, wydarzenia kulturowe, wielkie inwestycje, przyjaźnie handlowe z całym światem. Polska staje się zagłębiem sektora IT.
Również, wielkie zainteresowanie wzbudza rozległa oferta turystyczna, rozrywkowa, tzw. traveltainment/edutainment, a to wszystko na tle wyjątkowej tkanki historycznej oraz bogatego krajobrazu (tętniące życiem miasta, morze, góry, jeziora, rezerwaty).

Ludzie są bardzo przyjaźni, gościnni, otwarci a zgodnie z lokalnym powiedzeniem (jest ich dużo) „Polak potrafi”.

Polska ma naprawdę wiele do zaoferowania. Daj jej szansę.

__________________________________________________________________________________
(*) https://forsal.pl/artykuly/1415661,polska-utrzymala-5-miejsce-w-rankingu-global-best-to-invest-2019.html

lovegram

CZY JESTEŚ W STANIE NAUCZYĆ MNIE JĘZYKA ANGIELSKIEGO?

Jestem w stanie to zrobić.
Jestem w stanie nauczyć Cię wszystkiego, co umiem, pod jednym warunkiem – musimy odnaleźć wspólny język.
Skalibrować się.
Sukcesem powodzenia każdego szkolenia, kursu, tłumaczenia, komunikacji nie jest szkoła lub instytucja.
Sukcesem, bądź jego porażką, jest osoba, która podejmuje się tej odpowiedzialności.

Zanim przystąpimy do (współ)pracy bardzo ważne jest określenie: „nauczyć się angielskiego”.
Co ono oznacza?
Jako właściciele języka polskiego możemy posługiwać się drugim językiem nawet w stopniu biegłym i nie będziemy mogli stwierdzić, że się nauczyliśmy.
„Nauczenie się języka” może nastąpić w momencie gdy precyzyjnie określimy cel nauki.
Potrzebuję angielskiego do: tego i tego. Chcę po angielsku umieć…, np. swobodnie mówić.
Pytanie. Rozmawiać swobodnie, ale czy o wszystkim?
Określenie celu nauki zdefiniuje zakres materiału i zagadnień.

Kolejna rzecz to ustalenie, które inteligencje językowe masz w sobie. Ta wiedza pozwala Ci uczyć się efektywniej, szybciej, łatwiej i przyjemniej. Napisz do mnie. Podzielę się z Tobą cenną wiedzą.

 

JAK SZYBKO JESTEŚ W STANIE NAUCZYĆ MNIE ANGIELSKIEGO?

Odpowiem Ci szczerze: nie będzie to żadna metoda „cud”…
Nauka jest świadomym procesem. Wymaga sposobu, Twojego zaangażowania i czasu.
JEDNAK.
Od pierwszego spotkania ze mną, zmotywuję Cię i sprawię, że za pomocą autorskich narzędzi poczujesz różnicę.
Będę Cię zaskakiwać dlatego nie zdziw się gdy np. jedna z lekcji odbędzie się w supermarkecie, na stacji PKP, na starym mieście, w samochodzie lub np. będziemy robić zakupy albo pójdziemy znaleźć Ci ciuszek do galerii.

Uczę języka angielskiego po angielsku, ale obiecuję Ci, że świetnie się w tym odnajdziesz.

Strategię działania rozpracujemy wspólnie i zrobimy to bardzo precyzyjnie. Worry not! 😉

KTÓRA METODA JEST NAJLEPSZA?

Którą metodą nauczę się najszybciej?
Teorii, kursów-cud, technik nauki, książek, metod i sposobów jest mnóstwo…

Każde działanie ukierunkowane na naukę języka obcego jest dobre i z korzyścią dla Ciebie.
Kluczem do sukcesu jest jasne określenie celu Twojej nauki.
CO tak naprawdę jest Ci potrzebne, niezbędne.
Być może chcesz przełamać barierę przed mówieniem.
Być może świetnie znasz gramatykę, ale w teorii.
Być może chcesz wykorzystywać biegle język w pracy, w swojej branży.
Być może potrzebujesz zdać dobrze egzamin.

W swojej pracy często spotkałem się z Osobami, które kolejny rok korzystają z kursu/szkolenia a tak naprawdę Ich poziom języka niewiele się zmienił a gdy przychodziło Im zmierzyć się z tzw. rzeczywistością czuli się niespełnieni lub sfrustrowani.

Która metoda jest więc najlepsza?
TA, KTÓRA DO CIEBIE PRZEMAWIA I PRZYNOSI ZAMIERZONE EFEKTY.

Dzieje się to poprzez przeanalizowanie Twojej wrażliwości językowej [tzw.językowej inteligencji], określenie potrzeb i odpowiedniej strategii.
Pamiętajmy, że z punktu A do punktu B można podróżować na wiele sposobów.

Oczywiście, najlepiej byłoby znaleźć Chłopaka/Dziewczynę z Anglii lub Stanów i pomieszkać trochę razem 😉 ale.. c’mon !

CO Z GRAMATYKĄ?

Przede wszystkim, język angielski jest językiem dość uniwersalnym i powszechnym.
Nie znajduje się na liście 10 najtrudniejszych języków na świecie. Nie znajduje się nawet na liście 20 i 30 najtrudniejszych języków na świecie. Natomiast język Polski jest w czołówce pierwszej 10.

Gramatyka angielska NIE JEST największym wyzwaniem. Pamiętajmy, że gramatyka to nie tylko czasy. To obszar wielu zagadnień.
Jeśli jednak poukładamy te zagadnienia w odpowiedniej kolejności [od bezokoliczników] i krok po kroku będziemy pewnie z tego korzystać, gramatyka zacznie sprawiać przyjemność. Docenisz jej logikę i prostotę. A to otworzy przestrzeń do słownictwa i budowania coraz bardziej zaawansowanego komunikatu.

Jeśli chodzi o czasy gramatyczne. Hmm. Tak naprawdę są tylko dwa. Reszta „czasów” to przewidywalne i bardzo ułożone wyrażenia oparte na bezokoliczniku [czasownik w podstawowej formie].
Naprawdę 🙂 You have my word!

Twój koszyk
Brak produktów w koszyku!
0